'Od lat jest ustalone, że "głową wsi " jest sołtys.
Do pomocy w wykonywaniu powierzonych zadań
wybiera się Radę Sołecką, której przewodnicy Sołtys.
Od czasów II wojny światowej było ich kilku.
Każdy działał w innym czasie,
w innych warunkach.
Jednak zostawili po sobie wiele dobrego.
Niektórzy tylko wspomnienia,
inni czyny .
Pierwszym sołtysem we wsi był pan
Kędziora.
Przybył do wsi w okresie, kiedy właśnie opuścili ją dawni mieszkańcy.
Sołtysem został tak po prostu.
Nie z wyboru, ale dlatego, że był jednym z pierwszych mieszkańców.
Następnie funkcję sołtysa objął pan Trzmielak.
Obok sołtysowania zajmował się miejscowym sklepem.
Nie były to łatwe czasy.
Wszystkiego brakowało.
Jednak po dawnych mieszkańcach zostały spore zapasy w starym sklepie
i przydały się bardzo w nowych warunkach.
Był człowiekiem bardzo zaradnym, mimo tego, że nie był piśmienny.
Wszelkie pisma urzędowe i inną potrzebną dokumentację prowadziła żona pana Trzmielaka.
Po pewnym czasie "zdał" sołtysowanie
panu Stefanowi Bartnickiemu, gdyż sam z rodziną postanowił wyjechać ze wsi..
Tak po prostu.
Była to zwykła umowa sąsiedzka.
Następny sołtys został wybrany w oficjalnych wyborach.
Został nim młody gospodarz, pan Stefan Szysz.
Pełnił swą funkcję nie przerwanie przez 39 lat.
Zmieniły się czasy i zmienił się ustrój.
Zmieniły się i władze sołeckie.
Funkcję sołtysa objął pan Antoni Pietrołaj,
następnie pan Artur Markiewicz.
Obecnie sołtysem jest emerytowany księgowy-pan Andrzej Polewiak.
W skład rady Sołeckiej wchodzą:-pan Jacek Wróbel
-pani Wanda Pietrołaj
-pan Artur Markiewicz
-pani Urszula Szydłowska.
Robią wszystko, aby żyło się lepiej, ładniej i bezpieczniej.
Jednak bardzo trudno obudzić ludzi do działania.
Jeszcze w nich drzemie mentalność wsi PGR.
Z roku na rok jest coraz łatwiej.
Do sprawdzonej ekipy działaczy
dołączają młodzi ludzie pełni energii i zapału do pracy.
.
źródło
-wspomnienia starszych mieszkańców
- Zgłoś naruszenie
- Zaloguj się lub utwórz konto, by komentować

Komentarze (0)